Amsterdam • Atlanta • Barcelona • Birmingham • Bratislava • Brisbane • Brussels • Charlotte • Dallas • Dusseldorf
Frankfurt • Madrid • Milan • Mumbai • New York • Paris • Prague • Sao Paulo • Stockholm • Stuttgart • Warsaw
- Zapadalność instrumentów pochodnych przewidziana jest na koniec tego roku lub początek 2010 roku. Temat zarządzania ryzykiem walutowym jest więc otwarty dla eksporterów i importerów i będzie dotyczył polskich firm do czasu przyjęcia w Polsce europejskiej waluty - powiedział Marcin Słomski w TV Biznes. Według eksperta CET wypracowanie odpowiedniej strategii w zakresie sposobu zarządzania ryzykiem walutowym w firmie jest niezwykle ważne dla przyszłości przedsiębiorstwa. - Właściciele spółek, które poniosły straty na opcjach walutowych najprawdopodobniej nie wdrożyli strategii zarządzania ryzykiem kursowym, właściwej dla profilu swojej działalności. Ślepo zawierzyli również sprzedawcom instrumentów pochodnych, którzy zapewniali o atrakcyjności oferowanych przez siebie produktów - powiedział Marcin Słomski. - A trzeba dodać, że instrumenty pochodne są niezwykle skomplikowanymi strukturami finansowymi. Przedsiębiorcy, którzy dobrze znają się na podstawowej dla siebie działalności, np. dystrybucji części zamiennych do samochodów, produkcji i eksporcie niekoniecznie muszą znać się na opcjach walutowych - powiedział Słomski w TV Biznes. Według niego prawdopodobne jest, że przedsiębiorcy nie byli odpowiednio informowani na temat ryzyka zaangażowania się w opcje walutowe.
- Sytuację mogłoby rozwiązać wdrożenie do polskiego ustawodawstwa unijnej dyrektywy MIFiD, która nakłada na instytucje finansowe, m.in. obowiązek szerszego informowania klientów o ryzyku zakupu produktów finansowych i wymaga po stronie klienta zrozumienia struktur, w które się angażuje - powiedział ekspert CET.