Amsterdam • Atlanta • Barcelona • Birmingham • Bratislava • Brisbane • Brussels • Charlotte • Dallas • Dusseldorf
Frankfurt • Madrid • Milan • Mumbai • New York • Paris • Prague • Sao Paulo • Stockholm • Stuttgart • Warsaw
Według Parkietu obserwatorzy rynku oceniają, że w IV kwartale nie należy spodziewać się przełomu na rodzimym rynku fuzji i przejęć.
Pytani przez dziennik eksperci dostrzegają już pierwsze symptomy ożywienia. - Obecnie zaczyna się duża liczba procesów akwizycyjnych mających wysokie szanse powodzenia. Powrót spokoju na globalne rynki finansowe oraz stabilizacja makroekonomiczna na świecie i w Polsce dają ponownie możliwość prognozowania potencjalnym kupującym. Z drugiej strony odbicia na giełdach, choć imponujące procentowo, pokazują, że nie będzie już powrotu wycen z czasów szczytu hossy. Oba te czynniki sprawiają, że dysonans oczekiwań cenowych pomiędzy stronami transakcji maleje – uważa Piotr Kołodziejczyk. (…)
„Rynek M&A odżyje bardzo powoli”
(Źródło: Parkiet, 10 października 2009)
- Pomimo wielkich oczekiwań na szybkie odbicie rynku liczba fuzji i przejęć nadal jest niska i zdominowana przez transakcje wynikające z kłopotów finansowych firm – mówi dla Rzeczpospolitej Piotr Kołodziejczyk, Partner w Central Europe Trust Polska (Rzeczpospolita. Ekonomia. 10 października 2009).
Rośnie zainteresowanie przejmowaniem firm. Wiele transakcji zakończy się jednak niepowodzeniem – pisze Rzeczpospolita. Według gazety wartość polskiego rynku fuzji i przejęć zmalała od początku roku o 10,2 proc. (do 5,8 mld euro), choć liczba przeprowadzonych transakcji praktycznie się nie zmieniła, jak wynika z danych serwisu DealWatch. Jednakże przedstawiciele firm doradczych informują, że w ostatnim czasie wzrosła liczba projektów, nad którymi pracują. Zdaniem analityków, ożywieniu na rynku sprzyja zwiększenie dostępności do źródeł finansowania oraz stosunkowo stabilna (na tle regionu) sytuacja polskiej gospodarki. Wiele transakcji może jednak nie dojść do skutku, gdyż sprzedający i kupujący wciąż różnią się w wycenach przedsiębiorstw.
Obserwatorzy rynku informują, że w tym roku popularnością cieszą się zwłaszcza transakcje restrukturyzacyjne. - Pomimo wielkich oczekiwań na szybkie odbicie rynku, liczba fuzji i przejęć nadal jest niska i zdominowana przez transakcje wynikające z kłopotów finansowych firm. Znaczna liczba transakcji na rynku polskim jest także spowodowana trudnościami, które przeżywają międzynarodowe korporacje posiadające dobrze prosperujące spółki w naszym kraju - ocenia Piotr Kołodziejczyk.
„Rynek fuzji i przejęć odżyje powoli”
(Źródło: Rzeczpospolita. Ekonomia. 10 października 2009)